top of page
Szukaj

Dlaczego raz jest lepiej, a raz gorzej – o jąkaniu u dzieci


O relacjach, emocjach rodzica i stanie układu nerwowego dziecka


W mojej pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym, u których pojawia się jąkanie, bardzo często słyszę od rodziców to samo pytanie:Dlaczego raz jest lepiej, a raz gorzej?Dlaczego przez kilka dni mowa jest płynniejsza, a potem nagle znowu pojawia się nasilenie jąkania, mimo że nic się nie zmieniło?

I właśnie w tym miejscu chciałabym zaprosić do spojrzenia nieco szerzej – nie tylko na samo dziecko i jego mowę, ale na cały kontekst relacyjny i emocjonalny, w jakim ono funkcjonuje.

Jąkanie jako sygnał wrażliwego układu nerwowego

U małych dzieci jąkanie bardzo rzadko jest „problemem samej mowy”. Z mojego doświadczenia wynika, że jest ono raczej sygnałem wrażliwego, przeciążonego lub chwilowo rozregulowanego układu nerwowego.Układ nerwowy dziecka w wieku przedszkolnym jest jeszcze niedojrzały i w dużej mierze reguluje się poprzez relacje – przede wszystkim poprzez relację z głównym opiekunem, najczęściej z mamą.

Dlatego tak ważne jest nie tylko to, co rodzic mówi do dziecka i jak się z nim komunikuje, ale również w jakim stanie emocjonalnym sam się znajduje.

Stan emocjonalny mamy ma znaczenie – nawet jeśli nikt o nim nie mówi

Z moich obserwacji klinicznych wynika, że nasilenie jąkania u dziecka bardzo często koreluje z tym, w jakiej kondycji psychicznej i emocjonalnej jest mama.Nie chodzi tu o winę czy odpowiedzialność, ale o mechanizmy regulacji emocjonalnej.

Jeżeli mama:

  • jest chronicznie zmęczona,

  • nie ma czasu na regenerację,

  • funkcjonuje w stałym napięciu,

  • jest niezadowolona z pracy lub swojej sytuacji życiowej,

  • czuje się przeciążona rolą rodzica,

  • nie ma przestrzeni tylko dla siebie,

to nawet przy najlepszych intencjach jej układ nerwowy wysyła dziecku sygnały napięcia. Dziecko nie musi tego rozumieć ani nazywać – ono to po prostu odczuwa.

U wrażliwych dzieci bardzo często obserwujemy wtedy:

  • wzrost pobudzenia,

  • trudności z samoregulacją,

  • większą reaktywność emocjonalną,

  • a w konsekwencji – nasilenie niepłynności mowy.

Relacja między rodzicami też „mówi” do dziecka

Kolejnym często pomijanym obszarem jest relacja między rodzicami.Dzieci w wieku przedszkolnym są niezwykle wrażliwe na klimat emocjonalny w domu. Nawet jeśli konflikty nie są otwarte, a rozmowy odbywają się „po cichu”, dziecko rejestruje napięcie, dystans lub brak dostępności emocjonalnej dorosłych.

Z mojego doświadczenia wynika, że okresy nasilenia jąkania często pojawiają się wtedy, gdy:

  • rodzice nie mają dla siebie czasu,

  • relacja partnerska schodzi na dalszy plan,

  • dom funkcjonuje głównie wokół obowiązków i opieki nad dziećmi,

  • brakuje momentów bliskości, spokoju i odprężenia dorosłych.

Dla dziecka oznacza to mniejszą przewidywalność i poczucie bezpieczeństwa, a to bezpośrednio wpływa na płynność mowy, która jest jedną z najbardziej wrażliwych funkcji.

Dlaczego „dobre rady” czasem nie działają

Rodzice często otrzymują zalecenia dotyczące tego, jak mówić do dziecka, jak zwalniać tempo rozmowy, jak nie przerywać i nie poprawiać. I choć te wskazówki są ważne, w praktyce widzę, że nie zawsze wystarczają.

Jeżeli dorosły jest wewnętrznie napięty, zmęczony lub przeciążony, dziecko nadal odbiera ten stan, nawet jeśli komunikaty werbalne są poprawne.Dlatego w pracy z małymi dziećmi jąkającymi się tak istotne jest spojrzenie nie tylko na technikę komunikacji, ale na cały system rodzinny i emocjonalny kontekst funkcjonowania dziecka.

Co z tego wynika w praktyce?

Właśnie dlatego w mojej pracy koncentruję się na:

  • uważnej rozmowie z rodzicami,

  • przyjrzeniu się relacjom w rodzinie,

  • analizie obciążenia emocjonalnego opiekunów,

  • obserwacji dziecka w kontakcie z rodzicem,

  • oraz na wspieraniu rodziny w budowaniu większej równowagi i spokoju.

Bardzo często już niewielkie zmiany w codziennym funkcjonowaniu rodziny, większa dbałość o dobrostan dorosłych i poprawa jakości relacji przekładają się na wyraźne zmniejszenie nasilenia jąkania u dziecka.

Na zakończenie

W mojej pracy często widzę, że gdy rodzic zaczyna dbać nie tylko o dziecko, ale również o siebie i o relację partnerską, dziecko zyskuje coś bezcennego – bardziej stabilne, przewidywalne i bezpieczne środowisko emocjonalne.A w takim środowisku mowa bardzo często zaczyna płynąć swobodniej.

Jeśli chcesz przyjrzeć się temu, jak relacje i stan emocjonalny dorosłych mogą wpływać na mowę Twojego dziecka, zapraszam do konsultacji. Czasem najważniejsza zmiana zaczyna się nie w ćwiczeniach, ale w uważnym zatrzymaniu się i spojrzeniu na całość.


 
 
 

Komentarze


bottom of page